Nawigacja

Nowy portal popularnonaukowy

więcej

Aktualności

Obchody 73. rocznicy śmierci polskich bohaterów: Danuty Siedzikówny „Inki” oraz Feliksa Selmanowicza „Zagończyka” – Gdańsk, 28 sierpnia 2019

Zachęcamy turystów oraz mieszkańców Trójmiasta do poznania gdańskich śladów legendarnej sanitariuszki 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej.

PROGRAM OBCHODÓW
28 sierpnia 2019 r. (środa)

  • Spacer historyczny: Śladami Danuty Siedzikówny „Inki” po Gdańsku

Miejsce startu: plac przed dworcem Gdańsk Główny PKP
Czas startu: I grupa: godz. 10.00, II grupa: godz. 14.00
Czas trwania: ok. 2,5 godz. Spacer przeznaczony dla osób powyżej 12 roku życia.

  • godz. 17.30, Cmentarz Garnizonowy w Gdańsku (ul. Antoniego Giełguda) – uroczystość złożenia kwiatów i zapalenia zniczy na grobach Danuty Siedzikówny „Inki” oraz Feliksa Selmanowicza „Zagończyka”. Licznie zgromadzonych gości (harcerzy, młodzież szkolną, grupy rekonstrukcyjne, kibiców  w tym najliczniej przybyłych Bydgoskich Patriotów, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych) przywitał Krzysztof Drażba, naczelnik OBEN. Następnie głos zabrał prof. Mirosław Golon, dyrektor IPN Gdańsk. 

– 28 sierpnia to dla nas, w Gdańsku i na całym Pomorzu, jedna z najważniejszych rocznic związanych z niezwykłym i tak ważnym dla Polski, niedawno minionym XX wiekiem. Mijają już 73 lata od śmierci w 1946 roku Danuty Siedzikówny „Inki” oraz Feliksa Selmanowicza „Zagończyka”. Jednak od ich pogrzebu minęło dopiero trzy lata i w tym m.in. zawiera się niezwykłość tej historii. Oboje „Inka” oraz „Zagończyk”,, podobnie jak setki tysięcy innych bohaterów II wojny światowej i późniejszego polskiego antykomunistycznego zrywu niepodległościowego mieli być skazani na wieczne zapomnienie. Najstraszniejszy był los pomordowanych przez komunistów, którzy tak jak „Inka” oraz „Zagończyk”, nie mieli nawet grobów. A jednak w niewielkim gronie rodzinnym oraz ocalałych uczestników niepodległościowej, antykomunistycznej konspiracji i co raz liczniejszych sympatyków trwała pamięć o bohaterach i wola, aby wreszcie oddać im należny hołd, odnaleźć ich groby, upamiętnić wielkie zasługi dla Polski – podkreśla prof. Mirosław Golon, dyrektor IPN Gdańsk. 

– Ta pamięć przezwyciężyła planowane przez komunisitów zapomnienie. Dziś skazani na zapomnienie wracają, organizowane są ich uroczyste pogrzeby, powstają o nich książki i filmy. Trzy lata temy w dniach 27-28 sierpnia 2016 roku Gdańsk, wraz z licznymi gośćmi z całej Polski, w tym przedstawicielami najwyższych władz był miejscem jednej z najważniejszych i największych państwowych uroczystości pogrzebowych w całej wielkiej historii Polski. Oddaliśmy wtedy hołd, doceniając ich poświęcenie dla ojczyzny, bez którego Polska by nie przetrwała. Wolność, którą dziś się cieszymy, została bowiem wywalczona także przez nich, żołnierzy AK i powojennej antykomunistycznej konspiracji. Dlatego zawsze będziemy o nich pamiętać. W kalendarzu historycznych rocznic Gdańska i całego Pomorza to naprawdę wielki dzień – dodaje. 

– Koniecznie trzeba podkreślić specjalną charakterystykę jednej z bohaterek dzisiejszej rocznicy, czyli samej „Inki”. Miała w momencie śmierci zadanej jej przez komunistycznych zbrodniarzy niespełna 18 lat, należała do grupy najmłodszych ofiar represji popełnionych przez władze uzależnionej od Moskwy Polski Ludowej. Była jednocześnie przedstawicielką, członkiem niezwykłej rodziny, która dla Polski poświęciła się w stopniu niezwykłym. Niemieccy zbrodniarze w 1943 roku pod Białymstokiem zamordowali za współpracę z AK mamę Danusi. Ojca w lutym 1940 roku wywieźli sowieccy zbrodniarze do stalinowskiego łagru. Wacławowi udało się wydostać z łagu i wraz z armią gen. Andersa wyjechać do Iranu, ale wyniszczone w sowieckim łagrze zdrowie już nie wróciło. Zmarł w czerwcu 1943 roku w Teheranie. W tragicznych losach rodziny Siedzików uwidocznił się cały tragizm II wojny światowej i późniejszego komunistycznego zniewolenia dla Polski. Ten los to wielki symbol ceny, jaką Polska i Polacy musieli zapłacić za wolność Ojczyzny. Dziś, gdy dane nam jest żyć w czasach pokoju na naszej ziemi i granicach, właśnie przez symboliczny dla tragicznych polskich losów życiorys Danuty Siedzikówny i jej rodziny, powinniśmy szczególnie mocno uczć się miłości do Ojczyzny i troski o jej dobro – podsumowuje. 

  • godz. 18.30, Kościół pw. św. Jana Bosko w Gdańsku Oruni (ul. Gościnna 15) – Msza św. w kościele księży Salezjanów; po mszy złożenie kwiatów pod pomnikiem Danuty Siedzikówny „Inki”. Podczas uroczystości prof. Mirosław Golon odczytał list z podziękowaniem za zaangażowanie na rzecz upamiętnienia Danuty Siedzikówny oraz innych żołnierzy niezłomnych, skierowany do ks. Przemysława Pawelskiego (treść do pobrania). 

Organizatorem wydarzenia był Oddział IPN w Gdańsku.

 

PATRONAT MEDIALNY

 

do góry