Obok byłego budynku byłego krematorium 2 września odprawiona została uroczysta Msza św. w intencji ofiar byłego niemieckiego hitlerowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Stutthof, której przewodniczył bp Jacek Jezierski, biskup diecezji elbląskiej.
Po Eucharystii prof. Mirosław Golon wraz z wiceministrem kultury i dziedzictwa narodowego Jarosławem Sellinem i dyrektorem Muzeum Stutthof w Sztutowie Piotrem Tarnowskim złożyli kwiaty na głównej płycie krematorium.
Następnie na terenie Muzeum Stutthof w Sztutowie odbyła się upamiętnienie 80. rocznicy pierwszego transportu więźniów do niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof.
W imieniu więźniów głos zabrała Helena Kurek, powstaniec warszawski, więźniarka obozu. Otrzymała numer 101958. Cudem przeżyła marsz śmierci w 1945 roku. Obecnie pani Helena ma 93 lata.
Z kolei w imieniu prezydenta RP przemówił Piotr Karczewski, doradca w kancelarii prezydenta RP. Głos zabrał również wiceminister Sellin.
W ramach obchodów odbyło się otwarcie wystawy „Każdy przybył z jakiegoś miejsca. Gdynianie w obozie Stutthof 1939-1945”.
W kontekście tematyki ekspozycji zapraszamy 15 października na Plac Gdynian Wysiedlonych na coroczną uroczystość.
Uroczystość odbyła się pod Honorowym Patronatem Stanisława Karczewskiego, Marszałka Senatu RP.
– Przez obóz i jego filie przeszło od 2 września 1939 roku po 9 maja 1945 roku ponad 110 tys. osób. Śmierć poniosło 65 tys. Najwięcej ofiar pochodziło z Wielkiego Polskiego Pomorza, w tym kilka tysięcy mieszkańców dużych miast jego południowej części: Bydgoszczy, Torunia i Grudziądza. Jeszcze więcej Polaków z Gdańska i Gdyni oraz całej północnej części regionu. W obozie zamordowano także 28 tys. Żydów z całej Europy – podsumowuje prof. Golon.