Instytut Pamięci Narodowej - Gdańsk

https://gdansk.ipn.gov.pl/pl2/aktualnosci/239991,125-rocznica-urodzin-Sergiusza-Piaseckiego-1-kwietnia-2026.html
05.04.2026, 17:22

125. rocznica urodzin Sergiusza Piaseckiego - 1 kwietnia 2026

125 lat temu, 1 kwietnia 1901 r., na świat przyszedł Sergiusz Piasecki, wybitny prozaik oraz jedna z najbarwniejszych postaci świata polskiej literatury XX w.

01.04.2026

Urodził się i dzieciństwo spędził w rejonie Baranowicz na Nowogródczyźnie. Jego rodzicami byli zubożały i zruszczony polski ziemianin Michał Piasecki i Białorusinka Klaudia Kułakowicz pochodząca z miejscowej schłopiałej szlachty.  Jako nastolatek uczęszczał do rosyjskich gimnazjów. Bolszewicki przewrót 1917 r. zastał go w Moskwie. Jako naoczny świadek rewolucyjnych okrucieństw nabrał odrazy do sowieckich porządków stając się przekonanym antykomunistą. Niechęci do czerwonego totalitaryzmu niejednokrotnie da wyraz w swojej twórczości literackiej.  

W latach 1919-1920 walczył jako ochotnik w wojnie z bolszewikami, m.in. w sierpniu 1919 r. współdziałał z Wojskiem Polskim w odbiciu Mińska Białoruskiego, służył w Dywizji Litewsko-Białoruskiej WP, bronił Warszawy przed Armią Czerwoną w sierpniu 1920 r. Po demobilizacji, pozbawiony środków do życia związał się ze światem przestępczym Wileńszczyzny. 

W 1922 r. został zwerbowany przez Oddział II Sztabu Generalnego WP, stając się niezwykle cennym wywiadowcą pogranicza polsko-sowieckiego. Niemal codziennie nielegalnie przekraczał granicę ZSRS prowadząc działalność kontrwywiadowczą i dywersję pozafrontową. Za ucieczkę z pułapki zastawionej przez służby sowieckie i uratowanie kolegi został awansowany do stopnia podporucznika. Równolegle trudnił się kontrabandą narkotyków, przez co ostatecznie został w 1926 r. zwolniony ze służby wywiadowczej. 

Bez powodzenia starał się o przyjęcie do Legii Cudzoziemskiej. W tym samym roku uczestniczył w napadzie rabunkowym na pasażerów pociągu z Lidy do Grodna, za co doraźny sąd polowy w Wilnie skazał go na karę śmierci. Za zasługi wojenne oraz wywiadowcze prezydent RP Ignacy Mościcki złagodził mu karę do 15 lat więzienia. Większą część wyroku odbywał w najcięższym zakładzie karnym II RP – na Świętym Krzyżu w Górach Świętokrzyskich. 

W czasie odsiadki poważnie zapadł na gruźlicę. Zaczął regularnie czytać "Wiadomości Literackie" oraz Biblię, dzięki czemu nauczył się literackiej polszczyzny (wcześniej posługiwał się dialektem kresowo-białoruskim oraz... więzienną grypserą). Nieoczekiwanie w 1934 r., w odpowiedzi na ogłoszenie "Ilustrowanego Kuriera Codziennego" o konkursie literackim na najlepszą powieść roku, napisał w przeciągu czterech tygodni swoją pierwszą książkę - "Piąty etap". Kilka miesięcy później spod jego pióra wyszła druga powieść - "Droga pod mur", również oparta na własnych przeżyciach agenta "Dwójki". Ze względu na podjętą w nich tematykę oba dzieła zostały zatrzymane przez cenzurę. 

Niezrażony Piasecki rozpoczął w 1935 r. pracę nad powieścią „Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy”. Ogłoszona dwa lata później drukiem stała się najpoczytniejszą książką roku 1937 i wkrótce została przełożona na 15 języków. Jej autor, za sprawą podjętych przez Melchiora Wańkowicza, Stanisława Ignacego Witkiewicza oraz szeregu innych pisarzy, ludzi kultury, a nawet polityków, działań został w 1937 r., na 4 lata przed końcem kary, ułaskawiony. Ostatnie lata międzywojnia spędził w majątku na Nowogródczyźnie. Często jeździł jednak do Zakopanego, gdzie leczył się na gruźlicę. Zaprzyjaźnił się wówczas z wieloma artystami, w tym z Witkacym, który kilkakrotnie go sportretował. Przed wybuchem wojny ukazały się jego dwie kolejne książki: „Piąty etap” i „Bogom nocy równi”.

We wrześniu 1939 r. bronił ojczyzny przed sowiecką agresją w szeregach KOP. W czasie pierwszej okupacji sowieckiej, okupacji niemieckiej i ponownie sowieckiej był członkiem wileńskich struktur ZWZ-AK. Do jego zadań należały działania dywersyjne oraz wykonywanie wyroków śmierci wydanych przez podziemne sądy na zdrajcach. Do najbardziej spektakularnych działań Piaseckiego należało włamanie się do siedziby wileńskiego Gestapo i wykradzenie m.in. archiwum dokumentującego Zbrodnię Katyńską, sporządzonego przez Józefa Mackiewicza. Z tego m.in. względu odmówił wykonania kary śmierci na wileńskim publicyście, niesłusznie posądzonym przez podziemie o kolaborację. 

Poszukiwany przez NKWD opuścił w 1944 r. Wileńszczyznę i przedostał się do opanowanego przez komunistów kraju. Skutecznie ukrywał się przez UB. W 1946 r. dotarł do Włoch, gdzie dzięki pomocy Wańkowicza został przyjęty w szeregi 2. Korpusu Polskiego. Wraz z Armią Andersa ewakuował się do Wielkiej Brytanii. Po demobilizacji w 1947 r. osiadł w Londynie. Na emigracji powrócił do pisarstwa, m.in. odtworzył swoje więzienne książki zatrzymane przez cenzurę. Zajmował się również publicystyką polityczną. Do końca swoich dni pozostał bezkompromisowym wrogiem bolszewizmu i ustroju komunistycznego, piętnując wszelkie przejawy współpracy ludzi kultury z władzami PRL (np. w pamflecie na Czesława Miłosza pt. "Były poputczik Miłosz").

Długoletnie odsiadki - jeszcze jako niepokorny gimnazjalista w czasach carskich, następnie w latach 1924-1925 w Nowogródku (za przemyt), i wreszcie w latach 1926-1937 w Rawiczu, Koronowie i na Świętym Krzyżu - a także ttrudne lata okupacji oraz ascetyczny tryb życia na obczyźnie odcisnęły trwałe piętno na zdrowiu pisarza. 12 września 1964 r. w wieku 63 lat Sergiusz Piasecki zmarł na raka w Polskim Szpitalu Wojskowym w Penley w Walii. Został pochowany na cmentarzu w Hastings w południowej Anglii. 

Z inicjatywy Instytutu Pamięci Narodowej 29 września 2025 r. prochy Piaseckiego sprowadzono do Polski. Uroczysty pogrzeb pisarza z udziałem Prezydenta RP Karola Nawrockiego odbył się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.  

Sergiusz Piasecki, człowiek niepokorny i kochający wolność, który na własnej skórze dobrze rozpoznał naturę bolszewizmu, pisał:

Nie ma większej hańby i upokorzenia dla człowieka, jak być obywatelem sowieckim”.

 

Szpieg, przemytnik, żołnierz, pisarz i zdeklarowany antykomunista – dobrze zasłużył się Ojczyźnie i z należnymi honorami spoczął na Narodowej Nekropolii w stolicy Polski.

tekst: Bartosz Januszewski