Nawigacja

Aktualności

W przededniu Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych delegacja IPN Gdańsk oddała hołd Danucie Siedzikównie „Ince” – 26 lutego

Prof. Mirosław Golon złożył kwiaty pod pomnikiem bohaterskiej sanitariuszki w miejscowości Miłomłyn.

Jak co roku w przededniu Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych delegacja IPN Gdańsk na czele z dyrektorem prof. Mirosławem Golonem złożyła kwiaty pod pomnikiem Danuty Siedzikówny „Inki”, bohaterskiej sanitariuszki, żołnierza konspiracji niepodległościowej w miejscowości Miłomłyn pod Ostródą.

– To właśnie w Miłomłynie w styczniu 1946 r. „Inka” podjęła jedną z najważniejszych decyzji w swoim krótkim, bohaterskim życiu o powrocie do czynnej służby w niepodległościowej konspiracji. Z Polskim Państwem Podziemnym była związana już podczas okupacji niemieckiej na Podlasiu. Jej mama oddała życie za wolność Polski, zamordowana w grudniu 1943 r. przez gestapowców za współpracę z Armią Krajową. Jej tatę NKWD wywiozło w lutym 1940 r. do łagru, aby uniemożliwić mu działalności niepodległościową. Wyniszczony okrutnymi warunkami zmarł w czerwcu 1943 r. w Iranie. „Inkę” zamordowali polscy komuniści 28 sierpnia 1946 r. 3 września obchodziłaby swoje 18-te urodziny. Dziś ta młoda bohaterka walki o wolność Ojczyzny wraz ze swoją rodziną jest wspaniałym symbolem Polskiego Państwa Podziemnego – niezwykłego w całych dziejach II wojny światowej fenomenu konspiracyjnego. Jej los jest pięknym przykładem ogromnego umiłowania Ojczyzny i ceny jaką Polacy zapłacili w czasie II wojny światowej za to, że pozostali wierni Bogu, honorowi i Ojczyźnie – podkreśla prof. Mirosław Golon, dyrektor IPN Gdańsk.

– Kilka razy w roku, szczególnie przed rocznicą śmierci i urodzin „Inki” oraz przed Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych, staramy się złożyć kwiaty pod tym ważnym upamiętnieniem – dodaje.

do góry