W 80. rocznicę podpisania przez Ribbentropa i Mołotowa paktu o agresji wobec państw Europy Środkowo-Wschodniej, 23 sierpnia w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku rozpoczeła się dwudniowa, międzynarodowa konferencja naukowa pt. „Pakt dla wojny. Zmowa Hitler-Stalin z 23 sierpnia 1939 r. z perspektywy 80 lat od wybuchu II wojny światowej”.
Do uczestników i organizatorów konferencji słowo skierował Prezydent RP Andrzej Duda.
– Pragnę z całą mocą zaznaczyć, że jakiekolwiek próby podważania elementarnej, w pełni udokumentowanej wiedzy historycznej o II wojnie światowej, próby kwestionowania oczywistej kwalifikacji moralnej zbrodni przeciwko pokojowi i przeciwko ludzkości oraz wszelkie gesty symboliczne, które można interpretować w tym duchu – to działania nieodpowiedzialne i niepokojące. Jest to osłabianie światowego ładu pokojowego, który społeczność międzynarodowa buduje od dziesięcioleci – właśnie w oparciu o doświadczenia najstraszniejszej w dziejach wojny oraz czerpiąc z bogatego dorobku powojennej doktryny i judykatury w zakresie praw człowieka oraz praw narodów – napisał prezydent.
– Cieszę się, że tę ważną konferencję zaszczyciło swoim udziałem tylu znakomitych uczonych z Europy i Ameryki. Jestem przekonany, że będzie to niezwykle interesujące i owocne spotkanie. Życząc miłego, niezapomnianego pobytu w Gdańsku, serdecznie wszystkich państwa pozdrawiam – dodał.
Po odczytaniu listu głos zabrał dr Karol Nawrocki, dyrektor MIIWŚ.
– Mówimy dzisiaj o zmowie milczenia Hitlera i Stalina, która doprowadziła do brutalnego ograniczenia suwerenności sześciu państwo: Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii i Rumunii. Z tej okazji przyjechali do Gdańska najznamienitsi znawcy tej tematyki z całego świata. Dziękuję za waszą obecność i życzę owocnych obrad oraz ciekawych dyskusji.
Następnie głos zabierali Jarosław Sellin, wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz pozostali przedstawiciele władz państwowych i samorządowych.
Wśród prelegentów był dr hab. Bogdan Musiał z Instytutu Pamięci Narodowej, który przedstawił referat „Niemiecko-sowiecki sojusz: trudne początki i tajne negocjacje”. W konferencji uczestniczyli także przedstawiciele Kolegium IPN oraz pracownicy IPN Gdańsk oraz Delegatury IPN w Bydgoszczy.
Konferencja była przede wszystkim dyskusją o znaczeniu tajnej zmowy Hitlera i Stalina z 1939 r. dla historii świata. Nie był to jednak jedyny cel, jaki postawili przed nią organizatorzy. Międzynarodowe spotkanie historyków i muzealników w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, w 80. rocznicę podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow, stanowiło także okazję do refleksji i dyskusji o doświadczeniu dalekosiężnych skutków porozumienia niemiecko-sowieckiego z 1939 r. dla poszczególnych państw Europy Środkowo-Wschodniej w perspektywie ich doświadczenia kataklizmem II wojny światowej.
Ważnym elementem poruszanym podczas konferencji była kwestia kształtowania współczesnych narracji muzealnych o genezie wybuchu wojny w 1939 r. i wiążąca się z nią kwestia prób współczesnego zakłamywania prawdy o wojennym sojuszu Związku Sowieckiego i III Rzeszy w latach 1939-1941.
Oprócz uczestników reprezentujących Polskę, wzięli w niej udział historycy i muzealnicy ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii, Rumunii, Mołdawii i Ukrainy.
Do oficjalnego układu Ribbentrop-Mołotow, dołączony został tajny protokół na mocy którego, Hitler i Stalin podzielili obszar Europy Środkowo-Wschodniej na swoje strefy wpływów. Waga tego dokumentu dla dyskusji o genezie wybuchu II wojny światowej jest nie do przecenienia. Zawarte w nocy z 23 na 24 sierpnia 1939 r. na Kremlu porozumienie pomiędzy dwoma dyktatorami zmieniło losy świata. Poza tym, że potwierdzono w nim wolę dokonania rozbioru Polski na drodze wojny, zmówiono się także w sprawie Finlandii, Estonii, Łotwy, Litwy i należącej do ówczesnej Rumunii Besarabii. Sowiecko-niemiecki pakt o nieagresji faktycznie oznaczał, że agresywne plany Stalina i Hitlera wobec niepodległych państw, które postawiono w roli przedmiotów podporządkowanych realizacji interesów Niemiec i ZSRS, weszły w fazę realizacji.