Instytut Pamięci Narodowej - Gdańsk

https://gdansk.ipn.gov.pl/pl2/aktualnosci/232074,IPN-podjal-na-nowo-sledztwo-w-sprawie-smiertelnego-postrzelenia-Antoniego-Browar.html
27.02.2026, 00:16

IPN podjął na nowo śledztwo w sprawie śmiertelnego postrzelenia Antoniego Browarczyka przez funkcjonariuszy MO - Gdańsk, 22 października 2025

O wznowieniu śledztwa poinformowali podczas spotkania z mediami dr hab. Karol Polejowski, zastępca prezesa IPN oraz prok. Andrzej Pozorski, dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

Antoni Browarczyk był jedną z pierwszych i najmłodszych ofiar stanu wojennego. Ten dwudziestoletni uczestnik duszpasterstwa dominikańskiego, aktywnie włączył się w działalność przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego już 13 grudnia 1981 r. 16 grudnia uczestniczył w walkach ulicznych w Gdańsku.

17 grudnia, około 15.30 Antoni Browarczyk opuścił z kolegami warsztat elektromechaniczny Henryka Szlendaka przy ul. Wyczółkowskiego 16, gdzie pracował. W Śródmieściu przyłączył się do trwającej demonstracji. Sytuacja na ulicach robiła się coraz bardziej niebezpieczna. Wtedy Antoni razem ze swoim kolegą Andrzejem Szczęsnowiczem postanowił pójść do jego mieszkania przy ul. Szuwary. W rejonie czołgu-pomnika przy ul. Hucisko zostali rozdzieleni. Browarczyk szedł dalej w kierunku ul. Wały Jagiellońskie. W pobliżu przystanku tramwajowego przy Bramie Wyżynnej otrzymał śmiertelny postrzał w głowę z pistoletu maszynowego PM-43. Śledztwo w sprawie jego śmierci umarzano trzy razy z powodu niewykrycia sprawców. 

22 października 2025 r.w Gdańsku, podczas konferencji prasowej przy pomniku upamiętniającym Antoniego Browarczyka oraz inne ofiary stanu wojennego, dr hab. Karol Polejowski, zastępca prezesa IPN, poinformował, że śledztwo to zostaje wznowione.

– Spotykamy się w Gdańsku, aby poinformować o wznowieniu śledztwa w sprawie śmiertelnego postrzelenia Antoniego Browarczyka. Tak się składa, że mija właśnie rocznica jego urodzin, rocznik 1961. Tak się również składa, że tutaj – w Gdańsku – 17 grudnia 1981 r. Antoni Browarczyk i kilka innych osób zostało poważnie rannych. Dla Antoniego Browarczyka rany okazały się śmiertelne. Jesteśmy tutaj po to, aby poinformować, że w wyniku dodatkowych materiałów, które zostały odkryte w archiwach i pozyskania ich do sprawy, to śledztwo, to postępowanie, zostaje wznowione i będziemy je kontynuować, aż do wskazania tych, którzy są winni zabójstwa Antoniego Browarczyka oraz ciężkiego poranienia trzech innych osób w wydarzeniach z 17 grudnia 1981 roku.

Śledztwo Instytut Pamięci Narodowej podjął na nowo w ramach realizowanego od połowy 2022 roku przedsięwzięcia określanego mianem „Archiwum Zbrodni”.

– „Archiwum Zbrodni” to projekt realizowany w Instytucie Pamięci Narodowej, który ma na celu zapewnić sprawiedliwość i przywołać pamięć tym, którzy zostali zamordowani, ciężko poranieni, byli bici i prześladowani przez funkcjonariuszy komunistycznego aparatu represji. Naszym zadaniem jest też odszukać, wskazać i skazać tych, którzy odpowiadają za to, co wówczas się działo, a czego ofiarami padali ci, którzy nie zgadzali się z rządami komunistycznymi. Ten projekt będzie kontynuowany w IPN, albowiem z dnia na dzień pojawiają się nowe materiały, które pozwalają, czy to podejmować śledztwa, czy wznawiać w sprawach z lat 70. i 80.

– zaznaczył zastępca prezesa IPN.

Andrzej Pozorski, szef pionu śledczego IPN, poinformował, że podstawą decyzji o wznowieniu śledztwa było ujawnienie dokumentu, który został wytworzony przez Komendę Główną Milicji Obywatelskiej. W tym dokumencie opisano przebieg zdarzeń, jakie rozegrały się 17 grudnia 1981 roku ok. godz. 17.00 w pobliżu byłego budynku Komitetu Wojewódzkiego PZPR, w trakcie których funkcjonariusze bezprawnie użyli broni palnej, nie tylko w stosunku do demonstrantów, ale także w stosunku do mieszkańców Gdańska, a w wyniku tych bezprawnych działań Antoni Browarczyk otrzymał postrzał w głowę, a 3 inne osoby zostały ranne.

Żaden z pokrzywdzonych nie stanowił faktycznego zagrożenia dla funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Antoni Browarczyk otrzymał postrzał w głowę z odległości ponad 200 m. Kolejna osoba, która otrzymała rany postrzałowe, została postrzelona z podobnej odległości. Trzecia osoba otrzymała strzał w plecy, a czwartą osobą było 15-letnie dziecko, które wracało z ojcem z zakupów.

Po analizie tego dokumentu oraz po zapoznaniu się z aktami prokuratury wojewódzkiej w Gdańsku, prokurator uznał, że istnieje inicjatywa dowodowa, która pozwoli na ustalenie stanu faktycznego poszczególnych zdarzeń, ale również sprawców tych czynów.

Śledztwo ma szerszy zakres niż to, które było prowadzone w 1981 i w 1982 roku, ponieważ prokurator IPN zajmie się również kwestią utrudniania tego postępowania w 1981 i 82 roku. Przedmiotem oceny prawnej będzie również sposób prowadzenia tego śledztwa przez prokuraturę marynarki wojennej, która dopuściła do utraty istotnych dowodów, a decyzja została podjęta pomimo tego, że postępowanie dowodowe nie zostało zakończone.

Andrzej Pozorski dodał, że ówcześni funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej, którzy w sposób bezprawny użyli broni palnej, pomimo niezakończenia postępowania karnego zostali uhonorowani odznaczeniami resortowymi, państwowymi, awansowali na wyższe stanowiska służbowe. Władze resortowe uznały, że stali na straży porządku prawnego stanu wojennego i ta nagroda miała być wzorem dla innych funkcjonariuszy milicji, jak należy postępować.

Podczas konferencji prasowej dr Marek Szymaniak, dyrektor Oddziału IPN w Gdańsku, zapewnił, że pracownikom gdańskiego IPN nie zabraknie determinacji w utrwalaniu pamięci o Antonim Browarczyku, jednej z najmłodszych ofiar stanu wojennego. Zapowiedział spotkanie z młodzieżą przy grobie Browarczyka, w rocznicę jego śmierci – 17 grudnia. Zaprentował również przygotowaną przez IPN pamiątkową koszulkę z wizerunkiem Antoniego Browarczyka.

– Chcemy, żeby pamięć o nim była żywa wśród młodego pokolenia Polaków, dla których Antoni Browarczyk powinien być przykładem ofiarności na rzecz utrwalania tożsamości niepodległościowej.

Obejrzyj zapis konferencji na kanale IPNtv

* * *

W ramach projektu „Archiwum Zbrodni” prokuratorzy przeprowadzają analizę akt umorzonych śledztw o przestępstwa popełnione między innymi w okresie obowiązywania w Polsce stanu wojennego pod kątem nowych możliwości dowodowych, uzasadniających podjęcie na nowo, względnie wszczęcie śledztw, w sprawach niewyjaśnionych dotąd zbrodni komunistycznych z lat 80. XX wieku.

Do tej pory śledczy IPN podjęli 19 postępowań, część z nich zakończyła się już prawomocnymi wyrokami, jak chociażby przeciwko funkcjonariuszom ZOMO w Szczecinie. Trwają przygotowania do pociągnięcia do odpowiedzialności tych, którzy znęcali się nad internowanymi w Kwidzynie. Podjęto również i są pierwsze efekty śledztwa w sprawie zbrodni lubińskiej, ponadto Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wznowiła śledztwa w sprawie wydarzeń czerwca roku ’76 w Radomiu, Ursusie i Płocku.

Polecamy materiały IPN:

Antoni Browarczyk

Archiwum Zbrodni