Uroczystości upamiętniające to wydarzenie odbyły się w Gdańsku pod pomnikiem Pamięci Ofiar Eksterminacji Ludności Polskiej na Wołyniu.
Wśród wielu gości obecni byli: wicewojewoda pomorski Emil Rojek, konsul generalny Ukrainy w Gdańsku Oleksandr Plodystyi, konsul generalny Węgier w Gdańsku Ottó Sipos, radni miasta Gdańska, zastępca dyrektora Muzeum II Wojny Światowej dr Janusz Marszalec, przedstawiciele służb mundurowych, organizacji patriotycznych, w tym Stowarzyszenia Rodzina Ponarska i Stowarzyszenia Gdańska Rodzina Katyńska, kombatanci.
Oddział IPN w Gdańsku reprezentował dyrektor, dr Marek Szymaniak.
Spotykamy się dzisiaj w tym wyjątkowym dla Gdańska miejscu, w którym czcimy pamięć o tych, którzy wołają do nas z grobów, których niestety ciągle nie ma. Spotykamy się tutaj w Gdańsku, przy tym przepięknym upamiętnieniu, poświęconym pamięci dziesiątków tysięcy Polaków, mieszkańców Wołynia i Kresów południowo-wschodnich RP, których ocalić z rzezi lat 1943-1945 nie było nam dane – powiedział przedstawiciel gdańskiego IPN.
Upamiętnienie ofiar Wołynia nie jest wołaniem o zemstę, ale wołaniem o pamięć oraz pokazaniem, że nigdy nie zejdziemy z drogi upominania się o możliwość poszukania naszych rodaków, przeprowadzenia ekshumacji, godnego państwowego pochówku oraz godnego upamiętnienia – podkreślił.
Nie jesteśmy dzisiaj tutaj po to, żeby rozpamiętywać przeszłość. Jesteśmy tutaj po to, żeby pokazać, że ci, którzy w tamtym czasie przez ukraińskich nacjonalistów byli mordowani, żyją w naszych sercach. Upamiętniamy ich w różnych formach, również poprzez naszą obecność tutaj – dodawał.
Modlitwę przy pomniku wygłosił ks. Ludwik Kowalski. Na zakończenie delegacje złożyły kwiaty pod pomnikiem.
Dalsza część uroczystości odbyła się w pobliskiej Bazylice św. Brygidy, gdzie odprawiona została Msza święta w intencji ofiar Zbrodni Wołyńskiej. Mszę koncelebrował proboszcz świątyni, ks. Ludwik Kowalski.
Fot.: Roman Jocher.
