Nawigacja

Aktualności

Otwarcie wystawy elementarnej „Ryszard Kukliński” – Gdynia, 12 luty 2024

11 lutego obchodziliśmy 20. rocznica śmierci płk. Ryszarda Kuklińskiego, nazywanego „pierwszym polskim oficerem w NATO”. W czasie zimnej wojny, współpracując z CIA pod pseudonimem „Jack Strong”, przekazał Amerykanom kilkadziesiąt tysięcy stron dokumentów dotyczących PRL, Związku Sowieckiego i Układu Warszawskiego.

W związku z przypadającą rocznicą na pl. Wolnej Ukrainy w Gdyni (nieopodal Klubu Marynarki Wojennej „Riwiera”) odbyła się prezentacja wystawy elementarnej o płk. Ryszardzie Kuklińskim.

Gości wydarzenia przywitał Krzysztof Drażba, naczelnik Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej. Okolicznościowe przemówienia wygłosili naczelnik Oddziałowego Biura Badań Historycznych dr Daniel Czerwiński i prezydent miasta Gdyni Wojciech Szczurek. O wystawie opowiedział jej autor, historyk i edukator gdańskiego IPN Bartosz Januszewski.

– Takie postacie jak Ryszard Kukliński trzeba przypominać. Czujemy się zobowiązani, żeby to świadectwo pamięci nieść – podkreślił prezydent Gdyni.

– Po wielu dekadach zakłamywania płk. Ryszardowi Kuklińskiemu, podobnie jak żołnierzom niezłomnym, zostaje przywrócone należne miejsce w polskiej historii. Dziś możemy śmiało powiedzieć, że „Jack Strong” wraca do panteonu bohaterów narodowych.

Wraca, bowiem przez lata, niestety również po 1989 roku, słyszeliśmy mocne słowa o zdradzie narodowej, o zdradzie interesów państwa. Wszystkim tym, którzy szargali pamięć o tym najważniejszym asie wywiadu NATO okresu zimnej wojny, odpowiedzmy, nawiązując do losów bohatera sienkiewiczowskiego „Potopu”. Tak, rzeczywiście Babinicz-Andrzej Kmicic zdradzał interesy Janusza Radziwiłła i jego szwedzkich mocodawców. Zdradzał, by służyć swojej ojczyźnie – Rzeczypospolitej. Podobne losy były udziałem Ryszarda Kuklińskiego, który początkowo służył sprawie Związku Sowieckiego, by na przełomie lat 60. i 70. XX w. przejść na „dobrą stronę mocy”. 

Jeśli ta wewnętrzna przemiana Kuklińskiego i jego literackiego archetypu – Kmicica, jest zdradą, to rzeczywiście – trzeba potwierdzić z całą mocą, tak, oni zdradzali, oni szpiegowali, oni walczyli – przeciw obcym potęgom i dla dobra Rzeczypospolitej – mówił Bartosz Januszewski.

Wśród gości wydarzenia obecni byli nauczyciele i uczniowie lokalnych szkół. Wystawa będzie dostępna w Gdyni do 28 lutego br. Zapraszamy.

***

Ryszard Kuliński (1930–2004) – urodził się 30 czerwca 1930 r. w Warszawie. W 1946 r. wstąpił do Polskiej Partii Robotniczej, rok później zaś – do Oficerskiej Szkoły Piechoty nr 1 we Wrocławiu. Ukończył ją w 1950 r. w stopniu chorążego.

W kolejnych latach regularnie dokształcał się i awansował. W 1964 r. ukończył studia w Akademii Sztabu Generalnego. W latach 1967–1968 pełnił służbę w Międzynarodowej Komisji Nadzoru i Kontroli w Wietnamie. Po powrocie do Polski przygotowywał m.in. ćwiczenia i plany inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację. W 1972 r. został awansowany do stopnia pułkownika.

Jako oficer Zarządu I Sztabu Generalnego poznał wiele tajemnic Ludowego Wojska Polskiego i Układu Warszawskiego, w tym plany wojny napastniczej UW przeciwko Zachodowi. Na początku lat 80. uczestniczył też w przygotowaniach do wprowadzenia w PRL stanu wojennego.

W 1962 r. nawiązał współpracę agenturalną z Wojskową Służbą Wewnętrzną. Długo uchodził za zaufanego człowieka Wojciecha Jaruzelskiego, Czesława Kiszczaka i „towarzyszy radzieckich”.

Tymczasem w 1972 r. podjął współpracę z wywiadem Stanów Zjednoczonych. W ciągu dziesięciu lat przekazał Amerykanom ponad 40 tys. stron dokumentów dotyczących PRL, ZSRS i Układu Warszawskiego. Ujawnienie sowieckich planów agresji na Europę Środkową pomogło państwom NATO przygotować adekwatną odpowiedź i być może uchroniło świat przed wybuchem III wojny światowej.

Zagrożony dekonspiracją i aresztowaniem, w listopadzie 1981 r. Kukliński wraz z żoną i dwoma synami został ewakuowany z Polski przez CIA. W 1984 r. Sąd Warszawskiego Okręgu

Wojskowego zaocznie skazał go na karę śmierci. W pierwszej połowie lat 90. w odstępie kilku miesięcy w niejasnych okolicznościach zginęli obaj synowie pułkownika.

W 1995 r. Izba Wojskowa Sądu Najwyższego uchyliła wyrok wobec Kuklińskiego. Podjęte wówczas ponownie śledztwo w jego sprawie zostało umorzone w 1997 r. Prokuratura uznała, że pułkownik działał w stanie wyższej konieczności.

Ryszard Kukliński zmarł w wieku 73 lat w szpitalu w Tampie na Florydzie. Urna z prochami pułkownika została 19 czerwca 2004 r. złożona w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.

Kukliński jako pierwszy cudzoziemiec został uhonorowany wysokim odznaczeniem CIA – Distinguished Intelligence Medal. Upamiętniają go tablice, skwery i pomniki.

2 września 2016 r. prezydent RP Andrzej Duda mianował pośmiertnie Ryszarda Kuklińskiego na stopień generała brygady.

do góry