Nawigacja

Aktualności

Debata „Ostatni leśni” – Gdynia, 29 września 2023

Debata odbyła się w ramach trzeciego dnia Festiwalu NNW w Gdyni.

Wydarzenie poprzedziła emisja filmu „Ostatni partyzant Rzeczypospolitej” w reżyserii Tadeusza Arciucha, poświęcona historii Józefa Franczaka „Lalka”.

W odbywającej się następnie debacie uczestniczyli: zastępca dyrektora Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL Jacek Pawłowicz, historyk, pracownik gdańskiego oddziału IPN dr hab. Piotr Niwiński, dr Zdzisława Smarzak-Bożyk i zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Krzysztof Szwagrzyk.

Obraz Tadeusza Archiucha (powstały w 1996 roku) skomentował dr hab. Piotr Niwiński. Podkreślił, że po 25 latach nasza wiedza na temat ostatniego partyzanta wolnej Polski znaczącą się wzbogaciła. Z akt bezpieki, znajdujących się obecnie w Archiwum IPN wiemy, że obecność „Lalka” paraliżowała działalność komunistyczną na jego terenie. Okoliczna ludność tak go poważała, ze prędzej wolała dać się aresztować, stracić swoje swój majątek, niż wydać konspiratora. W dalszej część wiadomości powiedział, że o wielu partyzantach, walczących długo po zakończeniu II wojny światowej wiemy bardzo niewiele – w tym zabitych na dawnych polskich Kresach Wschodnich.

Następnie głos zabrał dr hab. Krzysztof Szwagrzyk:

Ustalono, że liczba żołnierzy podziemia niepodległościowego była na poziomie około 180 tysięcy ludzi. Nawet, jeżeli mamy wątpliwości, czy jest to dokładna taka liczba, to możemy z pewnością uznać, że liczba Żołnierzy Wyklętych była ogromna jak na polskie warunki. I ona na tle innych państw bloku wschodniego również się wyróżniała. A więc skala tego oporu, grupa zaangażowanych ludzi [była ogromna].

Ostatni leśni, ci którzy w ginęli z bronią w ręku w ramach oddziałów czy grup to jest rok 1953. Potem są już w zasadzie tylko pojedyncze osoby, które na pewien czas razem z innymi współdziałają, żeby zrobić jakąś akcję, która pozwoli im przetrwać – podkreślał, opisując dzieje ostatnich partyzantów podziemia niepodległościowego.

Dr hab. Krzysztof Szwagrzyk polemizował następie z wieloma współczesnymi opiniami, które próbują odebrać walce Żołnierzy Wyklętych miana zrywu powstańczego. Konkludował, że dla pewnych grup czy środowisk, Ci ludzie na zawsze pozostaną „bandytami”. Dla nas będą natomiast wyłącznie bohaterami.

Powiązane wiadomości

do góry