Muzeum mieści się w przedwojennej Villi Musica. Wybudował ją Franciszek Panek, lekarz i działacz społeczny Wejherowa. W okresie międzywojennym był to salon kulturalny miasta. W 1939 roku willę zajęli Niemcy. Ulokowała się w niej siedziba Gestapo, w której koordynowano przebieg zbrodni w Piaśnicy. Od kilku lat trwała rozbudowa budynku i jego adaptacja na potrzeby muzealne.
Otwarcie Muzeum Piaśnickiego odbyło się w piątek 11 sierpnia. Zostało poprzedzone Mszą świętą w kościele pw. Chrystusa Króla i bł. siostry Alicji Kotowskiej, którą koncelebrował biskup pomocniczy gdański ks. Wiesław Szlachetka. Msza sprawowana była w intencji ofiar niemieckiej zbrodni w Piaśnicy i innych miejscach na Pomorzu w 1939 roku.
Następnie goście udali się do siedziby Muzeum Piaśnickiego, gdzie na placu przed budynkiem odbyła się główna część uroczystości.
Wydarzenie rozpoczęło się od odegrania hymnu państwowego. Następnie zaprezentowany został spot pt. „Lasy Piaśnickie”. Po przywitaniu przez gospodarzy – dyrektora Muzeum Stutthof Piotra Tarnowskiego i dyrektor Muzeum Piaśnickiego Teresę Patsidis miały miejsce oficjalne wystąpienia. Głos zabrali m.in. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Gliński, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, generalny Konserwator Zabytków Jarosław Sellin i wojewoda pomorski Dariusz Drelich. Odczytane zostały listy prezydenta RP Andrzeja Dudy i premiera Mateusza Morawieckiego.
– To była zbrodnia, która miała być zapomniana. Nie instytucjonalizowano jej w sposób, w który powinna to robić wolna Rzeczypospolita. To też zbrodnia nigdy nierozliczona. Nie zostali ukarani jej sprawcy, a ofiary i ich rodziny nie zostały zadośćuczynione. Społeczeństwo niemieckie, które jest odpowiedzialne za tę zbrodnię, nigdy się z niej nie rozliczyło – zauważył minister kultury.
Instytucje przenoszą wartości, dbają o rzeczy najważniejsze – o to, aby nie zostały one zapomniane, ale także, żeby o nich uczono, żeby się rozwijały. Bez pamięci żadna wspólnota nie jest w stanie funkcjonować. W ciągu ostatnich 7,5 roku zbudowaliśmy lub w tej chwili budujemy ponad 300 instytucji muzealnych w całej Polsce. Przez lata tego nie robiono. To są białe plamy pamięci, które nie były przez polską wspólnotę podniesione do rangi godnych instytucji. Bez tej pamięci, której strażnikami są instytucje, nie jesteśmy w stanie przetrwać jako wspólnota – podkreślał.
Instytut Pamięci Narodowej reprezentowała delegacja na czele z prezesem dr. Karolem Nawrockim i dyrektorem Oddziału IPN w Gdańsku Karolem Piskorskim. Wśród gości wydarzenia obecni byli przedstawiciele samorządu na czele z prezydentem Wejherowa Krzysztofem Hildebrandtem, duchowieństwo, członkowie instytucji kultury, NSZZ „Solidarność”, kombatanci i licznie zebrani mieszkańcy miasta.
Kolejnym punktem programu był Apel Pamięci i najważniejszy punkt programu – uroczyste przecięcie wstęgi Muzeum. Pod pomnikiem ofiar pamięci Zbrodni Piaśnickiej delegacje złożyły kwiaty. Budynek został poświęcony przez bp. Wiesława Szlachetkę.
Ostatnim punktem wydarzenia była zwiedzanie wystawy stałej Muzeum Piaśnickiego, po której oprowadzała m.in. dyrektor placówki, Teresa Patsidis.
Więcej informacji na temat Zbrodni Pomorskiej można przeczytać na stronie zbrodniapomorska1939.pl.
