Nawigacja

Oddziałowa Komisja w Gdańsku (stan na maj 2018 r.)

Śledztwa w toku

Zbrodnie komunistyczne

 

1. Śledztwo w sprawie związku przestępczego funkcjonariuszy publicznych państwa komunistycznego działającego w okresie od 1 stycznia 1982r. do dnia 31 grudnia 1989r. w strukturach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Warszawie, który miał na celu dokonywanie przestępstw, w szczególności zbrodni zabójstw na szkodę duchownych w zakresie: kierowania uprowadzeniem i zabójstwem w październiku 1984r. w Górsku i Włocławku ks. Jerzego Popiełuszki (S 25.2017.Zk).

Zgodnie z zarządzeniem Dyrektora Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie z dnia 6.03.2017r., Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku Referat Śledczy w Bydgoszczy prowadzi śledztwo w sprawie kierowania uprowadzeniem i zabójstwem ks. Jerzego Popiełuszki w październiku 1984r.

Celem postępowania jest ustalenie podstaw odpowiedzialności karnej za kierowanie uprowadzeniem i zabójstwem ks. Jerzego Popiełuszki przez inne osoby, niż Szef Służby Bezpieczeństwa Władysław C. i Dyrektor Departamentu IV MSW Zenon P. Czynności śledcze obejmują analizę materiałów archiwalnych znajdujących się w zasobach różnych archiwów publicznych i prywatnych. Dokonywane są przesłuchania osób w tym funkcjonariuszy publicznych, które mogą posiadać informacje pozwalające na potwierdzenie lub zanegowanie istnienia osoby lub osób, które mogły kierować uprowadzeniem  i zabójstwem ks. Jerzego Popiełuszki.

 

Zbrodnie nazistowskie

 

1. Śledztwo w sprawie masowych zabójstw obywateli polskich dokonanych jesienią 1939 r. w  Piaśnicy koło Wejherowa (S 56.2011.Zn).

Do dnia dzisiejszego nie ujawniono liczby zamordowanych i dysponujemy jedynie szacunkowymi danymi. Według niektórych z nich może ona wynosić nawet 12 000 – 14 000. Zbrodnia ta  została dokonana przez okupanta niemieckiego w ramach akcji likwidacji polskiej inteligencji i Polaków uznanych za wrogich Niemcom, przygotowanej przed napaścią Niemiec na Polskę w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy („Operacja Tannenberg”), a przeprowadzonej jesienią 1939 r. Ocenia się, iż w wyniku jej realizacji zamordowano na terenie Pomorza do około 65 tysięcy osób. Niewątpliwie zbrodnia ta była aktem zbrodniczej eksterminacji – ludobójstwa polskiej ludności cywilnej – mieszkańców Gdyni, Gdańska, Wejherowa, Pucka i innych okolicznych miejscowości, a także pensjonariuszy i pacjentów niemieckich szpitali i zakładów psychiatrycznych przewożonych transportem kolejowym do Wejherowa z  Pomorza Zachodniego i Meklemburgii oraz prawdopodobnie polskiej mniejszości z terenu III Rzeszy. Dodać należy, iż mord w Piaśnicy był już przedmiotem postępowań karnych prowadzonych przeciwko niektórym sprawcom. Wśród najważniejszych z nich należy wymienić prowadzone przez: Najwyższy Trybunał Narodowy w Gdańsku przeciwko Gauleiterowi Okręgu Gdańsk – Prusy Zachodnie Albertowi Forsterowi w 1948 r. (sygn. akt NTN 6/47), Sąd Okręgowy w Gdyni przeciwko Fryderykowi Freimannowi niemieckiemu Burmistrzowi Pucka i innym (sygn. akt K 284/47), Sąd Apelacyjny w Bydgoszczy przeciwko wyższemu dowódcy SS i policji w Gdańsku Richardowi Hildebrandtowi (sygn. akt K 36/49), Sąd Przysięgłych w Hanowerze przeciwko  dowódcy jednostki wartowniczo – szturmowej SS z Gdańska Kurtowi Eimannowi i  Georgowi Ebrechtowi (sygn. akt Ks 2/67), byłą Okręgową Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Gdańsku (sygn. akt Ds. 1/67) i Centralę Badania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu (sygn. akt 203 AR-Z 73/59). Wyżej wspomniane śledztwo OKBZH w Gdańsku zostało podjęte z zawieszenia. W jego ramach kontynuowane są czynności celem ostatecznego ustalenia  liczby  i identyfikacji ofiar oraz wykrycia wszystkich sprawców. Jest to bardzo trudne zadanie co wynika z faktu, iż Niemcy dokonywali egzekucji w terenie ustronnym, do którego wstęp był wzbroniony pod groźbą śmierci, a później  dokładnie  zacierali wszelkie ślady zbrodni. Między innymi w 1944 r. używając więźniów Stutthofu rozkopali mogiły i wydobyli zwłoki, które spalili, a pozostałe kości zmielili. Po zakończeniu prac więźniowie ci zostali zabici, a ich ciała również spalono. Zniszczono również dokumenty dotyczące tej zbrodni, a los ocalałych przejętych przez PUBP w Wejherowie nie jest znany.  Dlatego podczas prac ekshumacyjnych w październiku 1946 r. w zdecydowanej większości masowych grobów znaleziono jedynie prochy i kawałki kości ludzkich. Jedynie w 2 mogiłach, o których Niemcy „zapomnieli” odkryto 305 zwłok zamordowanych. Tylko 55 z nich zostało zidentyfikowanych przez osoby najbliższe. W chwili obecnej między innymi prowadzone są poszukiwania dokumentów wytworzonych przez władze okupacyjne dotyczących zbrodni w archiwach niemieckich. W ich wyniku odnaleziono szereg nieznanych dotąd materiałów archiwalnych obrazujących przebieg zbrodni, w szczególności zabójstw pacjentów niemieckich szpitali i zakładów psychiatrycznych oraz dotyczących typowanych sprawców, w tym akt postępowań karnych prowadzonych przeciwko niektórym z nich w Niemczech po zakończeniu II wojny światowej. Równocześnie podjęto czynności celem odszukania przedmiotów – dowodów rzeczowych odnalezionych podczas ekshumacji ofiar w 1946 r. a zaginionych w nieznanych okolicznościach po 1949 r.  oraz przeprowadzono  uzupełniające oględziny miejsca zbrodni celem wytypowania terenu, gdzie mogą się ewentualnie znajdować nieznane dotąd masowe mogiły. Trwają czynności mające na celu skompletowanie całości dokumentacji fotograficznej z ekshumacji i dokumentacji władz okupacyjnych dotyczących egzekucji przejętej przez PUBP w Wejherowie w 1945 r. W ich wyniku skompletowano, w różnych archiwach, prawie wszystkie zdjęcia z ekshumacji w tym i te uznane dotąd za zaginione. Dodatkowo weryfikowane są dane pokrzywdzonych celem stworzenia listy zamordowanych. Obecnie figuruje na niej ponad 1200 nazwisk typowanych ofiar. Opracowano również listę podejrzewanych sprawców obejmującą około 300 osób. Dodać należy, iż nawiązano współpracę ze Stowarzyszeniem „Rodzina Piaśnicka”. Jednym z elementów tych działań była pomoc udzielona przy realizacji filmu dokumentalnego „Pamięć. Tajemnice lasów Piaśnicy” oraz wystawy „Wejherowo w latach okupacji niemieckiej 1939-1945”. W ostatnim czasie w wyniku kwerend osobiście przeprowadzonych przez historyka Oddziałowej Komisji uzyskano kolejne dokumenty z archiwów polskich i niemieckich, w tym z Bunsesarchiv we Freiburgu  opisujących działania 207 Dywizji Piechoty, której część pododdziałów stacjonowało w okolicach miejsca zbrodni, w czasie jej popełnienia oraz z BStU w Berlinie dokumentujących działania władz i organów bezpieczeństwa (Stasi) b. NRD mające na celu ujawnianie okoliczności tej zbrodni i ściganie jej sprawców.  Dalsze kwerendy są kontynuowane.

2. Śledztwo w sprawie  zabójstw, wyczerpujących znamiona zbrodni wojennej i zbrodni ludobójstwa,  dokonanych w okresie od jesieni 1941 r. do początku 1945 r. w Toruniu – Podgórzu na nieustalonej liczbie jeńców wojennych,  osadzonych w  obozie jenieckim  przez  osoby idące na rękę władzy państwa niemieckiego – żołnierzy Wehrmachtu sprawujących bezpośredni dozór nad osadzonymi (S 77.2016.Zn).

Podstawą wydania decyzji o wszczęciu postępowania były materiały zebrane i przekazane przez Prokuraturę Rejonową Toruń - Wschód w Toruniu w sprawie ujawnienia szczątków ludzkich – 18 czaszek i licznych fragmentów kości długich, w Toruniu przy ul. Poznańskiej 294 C. Zostały one odkopane podczas prowadzonych prac budowlanych, które przerwano decyzją prokuratury na wniosek archeologa. W tym rejonie funkcjonował niemiecki obóz jeniecki   Stalag 312 Toruń - Glinki w czasie II wojny światowej. Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Bydgoszczy prowadziła „postępowanie wyjaśniające” sygn. akt Ko  2/77 w sprawie „zbrodni hitlerowskich popełnionych w czasie od jesieni 1941 r. do końca stycznia 1945 r. na jeńcach wojennych na terenie Fortu XI w Toruniu – Podgórzu”. W jego toku ujawniono, iż w tym obozie zabito lub zmarło w skutek nieludzkiego traktowania, głodu i chorób podobno od 36 000 do 50 000 jeńców, w zdecydowanej większości żołnierzy radzieckich.  Po wojnie na tym terenie prowadzono jedynie częściowe ekshumacje i na Cmentarzu Wojennym w Glinkach pochowano według różnych źródeł około 10 000 lub około 14 000 jeńców.  W związku z tym pierwotnie przyjęto, iż ujawnione szczątki pochodzą od jeńców radzieckich. W trakcie podjętych prac ekshumacyjnych  ujawniono, że w obrębie działki przy ul. Poznańskiej 294 C w Toruniu znajdują się co najmniej 4 zbiorowe mogiły, których granice wybiegają poza teren nieruchomości. Dokonano częściowego odkrycia dwóch mogił. Ujawniono i zabezpieczono  liczne luźne kości i 26 kompletnych szkieletów ludzkich. Kolejne szkielety ułożone są w co najmniej dwóch dalszych warstwach i  na szerokości kilkudziesięciu metrów. Przy szczątkach odkryto między innymi: dwa nieśmiertelniki, guziki w kształcie grzybka tzw. groszki mundurowe i fragmenty tkaniny  (najprawdopodobniej z munduru w kolorze czarnym),  które biegła archeolog uczestnicząca w czynności, we wstępnej opinii, określiła jako niemieckie z okresu II wojny światowej. Natomiast biegły z zakresu medycyny sądowej oświadczył, że na podstawie wstępnych oględzin w toku czynności ekshumacyjnych można stwierdzić, iż prawdopodobnie  szczątki  nie noszą uszkodzeń o charakterze przyżyciowym, które można byłoby uznać za bezpośrednią przyczynę zgonu. Nadto według poczynionych ustaleń w miejscu niemieckiego obozu niemieckiego, w latach 1945 - 1946 istniał obóz radziecki,  w którym osadzeni byli żołnierze niemieccy i w 1996 roku na tym terenie były już prowadzone prace ekshumacyjne, w trakcie których ujawniono szczątki  zidentyfikowane jako pochodzące od jeńców niemieckich. Zatem przyjęto,  iż ujawnione w wyniku ekshumacji  szczątki ludzkie należą do żołnierzy niemieckich  i stąd  brak jest podstaw do kontynuowania dalszych ekshumacji w trybie art. 210 kpk. Dalsze prace ekshumacyjne  prowadzone w trybie art. 4 ust.1 ustawy z dnia 28 marca 1933 r. o grobach i cmentarzach wojennych (Dz. U. z 1933 r. Nr 39, poz. 311 z późn. zm.), albowiem miejsce ujawnienia szczątków ludzkich stanowi w rozumieniu cytowanej ustawy grób wojenny, zostały już zakończone. Uzyskano opinie wydane przez biegłych antropologa i lekarza z zakresu medycyny sądowej oraz archeologa co do identyfikacji ujawnionych w mogile przedmiotów. Potwierdziły one ustalenia śledztwa co do pochodzenia zwłok i okoliczności powstania zbiorowej mogiły. Poszukiwane są jeszcze dokumenty w archiwach polskich i niemieckich zawierające informacje dotyczące zbrodni nazistowskich popełnionych w obozie w Glinkach oraz dane o postępowaniach karnych prowadzonych w Niemczech wobec ich sprawców.

W wyniku czynności śledztwa ustalono sprawców zbrodni, jednak osoby te nie żyją.  Zwrócono się do niemieckich Urzędów Stanu Cywilnego o nadesłanie ich aktów zgonu. Aktualnie wpływają żądane dokumenty.   

 

3. Śledztwo w sprawie zbrodni przeciwko ludzkości o znamionach zbrodni ludobójstwa w postaci zabójstw osób narodowości polskiej i żydowskiej w Fordonie i okolicach Bydgoszczy dokonanych jesienią 1939 r. w celu wyniszczenia polskiej grupy narodowej przez osoby idące na rękę władzy państwa niemieckiego (S 6.2018.Zn).

Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku prowadzi śledztwo o sygnaturze S 6.2018.Zn w sprawie dokonanych jesienią 1939r. masowych egzekucji mieszkańców Bydgoszczy narodowości polskiej i żydowskiej dokonanych w tzw. Dolinie Śmierci w Bydgoszczy.

Po zajęciu we wrześniu 1939r. Bydgoszczy przez oddziały niemieckiej armii, w mieście doszło do masowych aresztowań. Fala masowych zatrzymań dotyczyła w szczególności członków Związku Zachodniego, uczestników Powstania Wielkopolskiego, działaczy politycznych, nauczycieli, urzędników, lekarzy i sędziów. Wskazywanych przez Volksdeutschów jako wrogów III Rzeszy Polaków rozstrzeliwano w różnych częściach miasta i okolic. Z biegiem kolejnych masowych egzekucji Niemcy rozpoczęli poszukiwanie miejsca, w którym mogliby przeprowadzać zbiorowe egzekucje z dala od centrum miasta. Ich wybór padł na dolinę znajdującą się około 12 kilometrów na północny wschód od Bydgoszczy, położoną w pobliżu Fordonu (obecnie dzielnica Bydgoszczy). Miejsce to wybrano przede wszystkim ze względu na jego oddalenie od siedzib ludzkich. Wąska i kręta dolina, leżąca pomiędzy drugim a trzecim wzniesieniem  Wzgórz Miedzyńskich zyskała sobie odtąd miano „Doliny Śmierci”. Doszło w  niej do masowych egzekucji co najmniej 306 osób.

Celem śledztwa jest wyjaśnienie okoliczności w jakich doszło do ujawnionych zbrodni, nazwisk pokrzywdzonych oraz osób za nie odpowiedzialnych a także czy i gdzie mogą znajdować się nieznane dotąd miejsca eksterminacji polskiej i żydowskiej ludności w Fordonie i okolicy.

W toku śledztwa przesłuchiwani są ujawnieni pokrzywdzeni oraz osoby, które  mogą posiadać wiedzę dotyczącą przedmiotu postępowania. Nadto do Zentrale Stelle der Landesjustizverwaltungen w Ludwigsburgu skierowano wniosek o międzynarodową pomoc prawną w celu uzyskania istotnej dla śledztwa dokumentacji.

 

4. Śledztwo w sprawie stanowiących zbrodnie przeciwko ludzkości zbrodni nazistowskich popełnionych przez funkcjonariuszy III Rzeszy Niemieckiej w okresie od 2 września 1939 r. do 9 maja 1945 r. na terenie niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof w Sztutowie i w jego podobozach, polegających na zabójstwach i eksterminacji więźniów oraz stworzeniu w obozie warunków życia grożących biologicznej egzystencji więźniów i obliczonych na ich wyniszczenie, w wyniku czego śmierć poniosło nie mniej niż 63.000 osób, a pozbawiono wolności i poddano okrutnemu i nieludzkiemu traktowaniu nie mniej niż 110.000 osób, więźniów tego obozu (S 10.2018.Zn). 

 

Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku podjęła z zawieszenia śledztwo byłej Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w sprawie zbrodni nazistowskich dokonanych w okresie od 2 września 1939 r. do 9 maja 1945r. na terenie niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof w Sztutowie i w jego podobozach, w wyniku czego śmierć poniosło nie mniej niż 63 tysiące osób.

Obóz w Sztutowie utworzony został w dniu 2 września 1939 r. jako „Obóz Jeńców Cywilnych Stutthof” /niem. Zivil-Gefangen Lager Stutthof/. Załogę i personel stały obozu stanowili członkowie formacji SS. Pierwszymi więźniami byli Polacy z Pomorza. Na terenie obozu i w jego pobliżu dokonywano pojedynczych i masowych zabójstw, zwłaszcza członków gdańskiej polonii, działaczy społecznych i narodowych, inteligencji i duchowieństwa.

Na polecenie Himmlera od stycznia 1942r. obóz Stutthof wszedł do systemu obozów koncentracyjnych. Obóz stale rozbudowywano. Wybudowano piece krematoryjne oraz specjalny bunkier do masowego uśmiercania ludzi przy użyciu gazu. Oprócz obozu głównego istniały jego podobozy, filie i komanda robocze na terenie od Rygi po Police k. Szczecina. Umieszczani w KL Stutthof więźniowie pochodzili z różnych państw Europy. Najwięcej było Polaków. W styczniu 1945 r. liczba więźniów obozu głównego podobozów wynosiła 60.000 osób. Ogółem przez obóz Stutthof według ewidencji więźniów przeszło 110.000 osób. Liczbę zabitych w obozie szacuje się na około 63 do 65 tysięcy osób (w tym 28 tys. Żydów).

Więźniowie ginęli w wyniku planowych zabójstw z przyczyn politycznych lub rasowych poprzez rozstrzelanie, powieszenie, uśmiercenie w komorze gazowej, wstrzykiwanie fenolu,  a także w wyniku stworzenia w obozie ekstremalnych warunków bytowych i ciężkiej pracy, okrutnego traktowania, chorób i braku opieki lekarskiej.

Od 25 stycznia 1945r. przeprowadzona została piesza ewakuacja więźniów KL Stutthof, podczas której dopuszczono się licznych zabójstw, a duża ilość ewakuowanych zginęła w wyniku mrozu, głodu, wycieńczenia i złego stanu zdrowia.

W dniu 9 maja 1945 r. do obozu wkroczyły jednostki armii sowieckiej zastając tam tylko 140 więźniów.

Aktualnie w toku śledztwa realizowane są czynności zmierzające do ustalenia i przesłuchania w charakterze świadków żyjących jeszcze pokrzywdzonych, więźniów KL Stutthof  oraz  sporządzenia pełnego wykazu pokrzywdzonych. Przeprowadzono kwerendy archiwalne w zasobach Muzeum Stutthof i częściowo w archiwach niemieckich dotyczące ustalonych sprawców zbrodni, członków załogi i więźniów funkcyjnych obozu. Prowadzone są poszukiwania za pośrednictwem Interpolu ustalonych byłych funkcjonariuszy obozu, co do których istnieje prawdopodobieństwo, iż mogą oni jeszcze żyć. Realizowana jest kwerenda dotycząca zakończonych postępowań  karnych przeciwko członkom załogi obozu. Ustalono kilkadziesiąt takich spraw. Uzyskane materiały postępowań prowadzonych na terenie Niemiec wymagają przetłumaczenia. Planowane jest wykonanie dalszych kwerend archiwalnych na terenie Niemiec. Gromadzone są nowe materiały dotyczące poszczególnych zabójstw i masowej eksterminacji więźniów w obozie głównym i jego podobozach. 

Celem niniejszego śledztwa jest ustalenie  osób pokrzywdzonych, zweryfikowanie danych funkcjonariuszy niemieckich i więźniów funkcyjnych obozu, ustalenie żyjących sprawców zbrodni i pociągnięcie ich do odpowiedzialności karnej, ustalenie okoliczności zabójstw i masowej eksterminacji więźniów oraz funkcjonowania i warunków ich życia w obozie.

 

do góry