Nawigacja

Oddziałowa Komisja w Gdańsku (stan na listopad 2017 r.)

Śledztwa w toku

Zbrodnie komunistyczne

1. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych popełnionych od lipca 1944 r. do 1956 r. w Wilnie i na terenie b. woj. wileńskiego na żołnierzach AK i współpracujących z nimi osobach cywilnych, w związku z operacją „Ostra Brama”, a także masowych deportacji obywateli polskich w głąb terytorium b. ZSRR, przez funkcjonariuszy NKWD (S 94.2001.Zk). 

Postępowanie dotyczy zabójstw, bezprawnego pozbawienia wolności, fizycznego i psychicznego znęcania się i innych przestępstw. Zostały one popełnione w większości bezpośrednio po zajęciu tych terenów przez armię radziecką wobec rozbrojonych podstępem lub przemocą członków polskiego podziemia. Następnie ujawniane są okoliczności zatrzymania około 8000 żołnierzy AK, którzy zostali wywiezieni do Kaługi i przymusowo wcieleni do 361 zapasowego pułku piechoty armii sowieckiej. Tam wobec odmowy złożenia przysięgi wojskowej zostali skierowani do prac przy wyrębie tajgi. Po zajęciu tych terenów przez władze radzieckie ludność polska została poddana licznym represjom. Ofiarami jej zostały głównie osoby podejrzewane o działalność niepodległościową w ramach ruchu oporu, uznane za wrogie ustrojowi komunistycznemu, obce klasowo itp. Miały one postać masowych zsyłek – wywózek (często całych rodzin) w głąb terytorium ZSRR, bezprawnego pozbawiania wolności, fizycznego i psychicznego znęcania się w trakcie postępowań karnych, przymusowego wcielania do armii, konfiskaty majątku itp. W toku śledztwa przesłuchano około 1000 świadków, przeprowadzono kwerendy i uzyskano dokumenty z: BUIAD IPN, Archiwum Akt Nowych, Fundacji Ośrodka Karta, Biura Informacji i Poszukiwań PCK, Centralnego Archiwum Wojskowego i innych, a także dokonano oględzin akt szeregu sądowych spraw odszkodowawczych. W ich wyniku zgromadzono bogaty materiał dowodowy w postaci szczegółowych zeznań, relacji, wspomnień ilustrowanych licznymi dokumentami. W ten sposób utrwalono nieznane losy szeregu pokrzywdzonych i ogrom cierpień jakich doznali od reżimu komunistycznego tylko za to, że byli Polakami. Trudności w prowadzeniu tego postępowania są spotęgowane przez brak dostępu do archiwów rosyjskich. Na czas trwania śledztwa wpływ ma duża liczba pokrzywdzonych i ilość ujawnionych dokumentów. Sprawa znajduje się w końcowej fazie.

 

Zbrodnie nazistowskie

1. Śledztwo w sprawie masowych zabójstw obywateli polskich dokonanych jesienią 1939 r. w  Piaśnicy koło Wejherowa (S 56.2011.Zn).

Do dnia dzisiejszego nie ujawniono liczby zamordowanych i dysponujemy jedynie szacunkowymi danymi. Według niektórych z nich może ona wynosić nawet 12 000 – 14 000. Zbrodnia ta  została dokonana przez okupanta niemieckiego w ramach akcji likwidacji polskiej inteligencji i Polaków uznanych za wrogich Niemcom, przygotowanej przed napaścią Niemiec na Polskę w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy („Operacja Tannenberg”), a przeprowadzonej jesienią 1939 r. Ocenia się, iż w wyniku jej realizacji zamordowano na terenie Pomorza do około 65 tysięcy osób. Niewątpliwie zbrodnia ta była aktem zbrodniczej eksterminacji – ludobójstwa polskiej ludności cywilnej – mieszkańców Gdyni, Gdańska, Wejherowa, Pucka i innych okolicznych miejscowości, a także pensjonariuszy i pacjentów niemieckich szpitali i zakładów psychiatrycznych przewożonych transportem kolejowym do Wejherowa z  Pomorza Zachodniego i Meklemburgii oraz prawdopodobnie polskiej mniejszości z terenu III Rzeszy. Dodać należy, iż mord w Piaśnicy był już przedmiotem postępowań karnych prowadzonych przeciwko niektórym sprawcom. Wśród najważniejszych z nich należy wymienić prowadzone przez: Najwyższy Trybunał Narodowy w Gdańsku przeciwko Gauleiterowi Okręgu Gdańsk – Prusy Zachodnie Albertowi Forsterowi w 1948 r. (sygn. akt NTN 6/47), Sąd Okręgowy w Gdyni przeciwko Fryderykowi Freimannowi niemieckiemu Burmistrzowi Pucka i innym (sygn. akt K 284/47), Sąd Apelacyjny w Bydgoszczy przeciwko wyższemu dowódcy SS i policji w Gdańsku Richardowi Hildebrandtowi (sygn. akt K 36/49), Sąd Przysięgłych w Hanowerze przeciwko  dowódcy jednostki wartowniczo – szturmowej SS z Gdańska Kurtowi Eimannowi i  Georgowi Ebrechtowi (sygn. akt Ks 2/67), byłą Okręgową Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Gdańsku (sygn. akt Ds. 1/67) i Centralę Badania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu (sygn. akt 203 AR-Z 73/59). Wyżej wspomniane śledztwo OKBZH w Gdańsku zostało podjęte z zawieszenia. W jego ramach kontynuowane są czynności celem ostatecznego ustalenia  liczby  i identyfikacji ofiar oraz wykrycia wszystkich sprawców. Jest to bardzo trudne zadanie co wynika z faktu, iż Niemcy dokonywali egzekucji w terenie ustronnym, do którego wstęp był wzbroniony pod groźbą śmierci, a później  dokładnie  zacierali wszelkie ślady zbrodni. Między innymi w 1944 r. używając więźniów Stutthofu rozkopali mogiły i wydobyli zwłoki, które spalili, a pozostałe kości zmielili. Po zakończeniu prac więźniowie ci zostali zabici, a ich ciała również spalono. Zniszczono również dokumenty dotyczące tej zbrodni, a los ocalałych przejętych przez PUBP w Wejherowie nie jest znany.  Dlatego podczas prac ekshumacyjnych w październiku 1946 r. w zdecydowanej większości masowych grobów znaleziono jedynie prochy i kawałki kości ludzkich. Jedynie w 2 mogiłach, o których Niemcy „zapomnieli” odkryto 305 zwłok zamordowanych. Tylko 55 z nich zostało zidentyfikowanych przez osoby najbliższe. W chwili obecnej między innymi prowadzone są poszukiwania dokumentów wytworzonych przez władze okupacyjne dotyczących zbrodni w archiwach niemieckich. W ich wyniku odnaleziono szereg nieznanych dotąd materiałów archiwalnych obrazujących przebieg zbrodni, w szczególności zabójstw pacjentów niemieckich szpitali i zakładów psychiatrycznych oraz dotyczących typowanych sprawców, w tym akt postępowań karnych prowadzonych przeciwko niektórym z nich w Niemczech po zakończeniu II wojny światowej. Równocześnie podjęto czynności celem odszukania przedmiotów – dowodów rzeczowych odnalezionych podczas ekshumacji ofiar w 1946 r. a zaginionych w nieznanych okolicznościach po 1949 r.  oraz przeprowadzono  uzupełniające oględziny miejsca zbrodni celem wytypowania terenu, gdzie mogą się ewentualnie znajdować nieznane dotąd masowe mogiły. Trwają czynności mające na celu skompletowanie całości dokumentacji fotograficznej z ekshumacji i dokumentacji władz okupacyjnych dotyczących egzekucji przejętej przez PUBP w Wejherowie w 1945 r. W ich wyniku skompletowano, w różnych archiwach, prawie wszystkie zdjęcia z ekshumacji w tym i te uznane dotąd za zaginione. Dodatkowo weryfikowane są dane pokrzywdzonych celem stworzenia listy zamordowanych. Obecnie figuruje na niej ponad 1200 nazwisk typowanych ofiar. Opracowano również listę podejrzewanych sprawców obejmującą około 300 osób. Dodać należy, iż nawiązano współpracę ze Stowarzyszeniem „Rodzina Piaśnicka”. Jednym z elementów tych działań była pomoc udzielona przy realizacji filmu dokumentalnego „Pamięć. Tajemnice lasów Piaśnicy” oraz wystawy „Wejherowo w latach okupacji niemieckiej 1939-1945”.

2. Śledztwo w sprawie  zabójstw, wyczerpujących znamiona zbrodni wojennej i zbrodni ludobójstwa,  dokonanych w okresie od jesieni 1941 r. do początku 1945 r. w Toruniu – Podgórzu na nieustalonej liczbie jeńców wojennych,  osadzonych w  obozie jenieckim  przez  osoby idące na rękę władzy państwa niemieckiego – żołnierzy Wehrmachtu sprawujących bezpośredni dozór nad osadzonymi (S 77.2016.Zn).

Podstawą wydania decyzji o wszczęciu postępowania były materiały zebrane i przekazane przez Prokuraturę Rejonową Toruń - Wschód w Toruniu w sprawie ujawnienia szczątków ludzkich – 18 czaszek i licznych fragmentów kości długich, w Toruniu przy ul. Poznańskiej 294 C. Zostały one odkopane podczas prowadzonych prac budowlanych, które przerwano decyzją prokuratury na wniosek archeologa. W tym rejonie funkcjonował niemiecki obóz jeniecki   Stalag 312 Toruń - Glinki w czasie II wojny światowej. Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Bydgoszczy prowadziła „postępowanie wyjaśniające” sygn. akt Ko  2/77 w sprawie „zbrodni hitlerowskich popełnionych w czasie od jesieni 1941 r. do końca stycznia 1945 r. na jeńcach wojennych na terenie Fortu XI w Toruniu – Podgórzu”. W jego toku ujawniono, iż w tym obozie zabito lub zmarło w skutek nieludzkiego traktowania, głodu i chorób podobno od 36 000 do 50 000 jeńców, w zdecydowanej większości żołnierzy radzieckich.  Po wojnie na tym terenie prowadzono jedynie częściowe ekshumacje i na Cmentarzu Wojennym w Glinkach pochowano według różnych źródeł około 10 000 lub około 14 000 jeńców.  W związku z tym pierwotnie przyjęto, iż ujawnione szczątki pochodzą od jeńców radzieckich. W trakcie podjętych prac ekshumacyjnych  ujawniono, że w obrębie działki przy ul. Poznańskiej 294 C w Toruniu znajdują się co najmniej 4 zbiorowe mogiły, których granice wybiegają poza teren nieruchomości. Dokonano częściowego odkrycia dwóch mogił. Ujawniono i zabezpieczono  liczne luźne kości i 26 kompletnych szkieletów ludzkich. Kolejne szkielety ułożone są w co najmniej dwóch dalszych warstwach i  na szerokości kilkudziesięciu metrów. Przy szczątkach odkryto między innymi: dwa nieśmiertelniki, guziki w kształcie grzybka tzw. groszki mundurowe i fragmenty tkaniny  (najprawdopodobniej z munduru w kolorze czarnym),  które biegła archeolog uczestnicząca w czynności, we wstępnej opinii, określiła jako niemieckie z okresu II wojny światowej. Natomiast biegły z zakresu medycyny sądowej oświadczył, że na podstawie wstępnych oględzin w toku czynności ekshumacyjnych można stwierdzić, iż prawdopodobnie  szczątki  nie noszą uszkodzeń o charakterze przyżyciowym, które można byłoby uznać za bezpośrednią przyczynę zgonu. Nadto według poczynionych ustaleń w miejscu niemieckiego obozu niemieckiego, w latach 1945 - 1946 istniał obóz radziecki,  w którym osadzeni byli żołnierze niemieccy i w 1996 roku na tym terenie były już prowadzone prace ekshumacyjne, w trakcie których ujawniono szczątki  zidentyfikowane jako pochodzące od jeńców niemieckich. Zatem przyjęto,  iż ujawnione w wyniku ekshumacji  szczątki ludzkie należą do żołnierzy niemieckich  i stąd  brak jest podstaw do kontynuowania dalszych ekshumacji w trybie art. 210 kpk. Dalsze prace ekshumacyjne  prowadzone w trybie art. 4 ust.1 ustawy z dnia 28 marca 1933 r. o grobach i cmentarzach wojennych (Dz. U. z 1933 r. Nr 39, poz. 311 z późn. zm.), albowiem miejsce ujawnienia szczątków ludzkich stanowi w rozumieniu cytowanej ustawy grób wojenny, zostały już zakończone. Uzyskano opinie wydane przez biegłych antropologa i lekarza z zakresu medycyny sądowej oraz archeologa co do identyfikacji ujawnionych w mogile przedmiotów. Potwierdziły one ustalenia śledztwa co do pochodzenia zwłok i okoliczności powstania zbiorowej mogiły. Poszukiwane są jeszcze dokumenty w archiwach polskich i niemieckich zawierające informacje dotyczące zbrodni nazistowskich popełnionych w obozie w Glinkach oraz dane o postępowaniach karnych prowadzonych w Niemczech wobec ich sprawców. 

do góry